O mnie

Dziennikarka – z zawodu i charakteru. Dziennikarstwo ma się we krwi, z  dziennikarstwa się nie wyrasta, a emerytura – na której formalnie jestem (ludzie, jak nie cierpię słowa: emerytura!) – to tylko próg , za którym otwierają się nowe możliwości i formy zapisywania świata. Na przykład BLOG.

Życie fascynuje mnie „od zawsze” i – mimo upływu lat – nieustannie zaskakuje i zadziwia. Uwielbiam je opisywać i fotografować. Marzy mi się posiadanie  obiektywu w oczach, wtedy nie uciekłaby mi żadna sytuacja warta zatrzymania i żaden obraz godny udokumentowania.

Moje ulubione gatunki dziennikarskie: reportaż i felieton. Kocham literaturę i sztukę. Podróże po Europie i po zakamarkach ludzkiej duszy. Za swoje miejsce na Ziemi uznałabym Warszawę, gdyby… Warszawa leżała nad Bałtykiem, gdzie spędziłam większość życia. Ale od 20 lat mieszkam tu: w Warszawie, na Marymoncie, przy Lektykarskiej. To MOJA ULICA.